Send me an Angel

Wypad do Olsztyna

11:14, Czwartek7 Sierpień 2008 .. Link
Tyle razy już pisałam o wyjazdach do Olsztyna, że nie mam pojecia, co nowejgo jeszcze mam dodać.
To, że za każdym razem, kiedy tam jestem, czuję się jak w domu i praktyczniee jak we właściwym miejscu na świecie już było.
To, ze jest tam pięknie też już było.
To, że czas spędza się tam zawsze pozytywnie też już było.
Pływałam na kajakach i odkrylam, że Olsztyn jest jeszcze piękniejszy - żadna rewelacja.
Miałam urodziny i cukiernia sprawiła mi najsmaczniejszy tort, jaki do tej pory jadłam - żadne odkrycie, że w Olsztynie mieszkają porządni ludzie, który robią wszystko dobrze.
Przezyłam robienie barmy olsztyńskiego klubu rajdowego - żadna noowość, że jak się żyje w Olsztynie, to jest się zadowolonym z życia i ma sie świetne pomysły na każdą okoliczność.
Fynn jak zwykle dokazywała i ciekła obłudą- standard,  ale w końcu jej przejdzie - wierzę w to niezłomnie-jest na dobrej drodze.
Sklep z odzieżą w sobotę jak zwykle zaowocował nowymi ciuchami - tym razem podwójnie-normalne,  przecież to najlepszy lumpeks w kraju. Połowa rzeczy, którą z tamtąd przywiozłam jest nowa  z metkami.
Antykwariat zaserwował dobre piwo - jak zawsze - w Olstynie piwo zawsze smakuje najlepiej.
Szkoda tylko, że tym razem Olsztn był taki jakiś puściejszy...
chłopaki kiedy wracacie ???   ;(   chlip

No w końcu musiałam wrócić do Warszawy i teraz to jest zupełnie do dupy
I tym pozytywym akcentem kończę ten wpis.







{ Poprzednia strona } { Strona 20 of 355 } { Następna strona }

O mnie

Strona główna
Mój profil
Archiwum
Znajomi
FotoBlog

Linki

Sivy
NegriSan
Kira
DCR
pozytyw
polska duma
me bejbe
Froo
Kasia Nan
StDe
Dźwiedzia
Okrunio
Czatan od Ćmy
Toyota
Selernia
EKrowa

Kategorie

te pesymistyczne
te optymistyczne
te bardzo inteligentne

Ostatnie wpisy

linka
no i byłam w Olsztynie
Oburzenie
1. IX
Nagonka na "odurzacze"

Znajomi

karter
Bzyczek
paula16
Senti
Starwarspcmon
nan