Send me an Angel

Moje szczęście moja radosć

09:02, Wtorek 8 Sierpień 2006 .. W kategorii te bardzo inteligentne .. Link
I moje smutki szare i ironiczne...

Znów byłam w Osztynie. Jedynym mieście, gdzie czuję się jak w domu, wśród swoich. Tak dobrze się czułam z Wami. Na prawdę, nie kłamię.
Odpoczęłam, zregenerowałam się. Spałam normalnie i nie miałam zawrotów głowy. W końcu porządnie wypoczęłam. Spiłam się, zapomniałam o stresach szkolnych i domowych. Odżyłam i moge znów atakować świat niczym buldożer świeżo wypuszczony z fabryki maszyn.
Ale o ironio!!!
Żołądek mi się ściskał kiedy byłam z dala od Warszawy, bo ktoś na dzień przed wyjazdem ukradł mi serce. Nie było minuty, żeby jakaś mysl w Jego stronę nie pomknęła. Nie było dnia, żeby przynajmniej nie było rozmowy telefonicznej i kilku smsów.
Me szczęście, me radości rozdzieliło się na dwoje.
Jak mozna tęsknić za kimś tak mocno?

Kiedy wyjeżdżałam z Olsztyna, miasto płakało-było zalane łzami. Ja także. Jeszcze jak wjeżdzałam do Wawy czułam jak powieki za bardzo mnie pieką.
Kiedy wysiadłam z pociągu i wpadłam w Jego stęsknione ramiona nie posiadałam się z radości. Nie potrafiłam puścić jego dłoni ze swojej. Dopiero przed paroma chwilami wyszedł ode mnie do domu. Tak mocno tęskniłam.

A teraz?
Czemu świat jest taki niesprawiedliwy??
Tęsknię za Olsztynem. Nie ma godziny, kiedy bym o Was nie pomyślała, nie wspomniała czasu spedzonego z Wami. Wspólnych imprez, moich urodzin, ognisk, Falnelconu, kąpania się na Waleta. Samego miasta, z jego filigranową postacią, z życzliwymi ludźmi, czystością, ulubionymi miejscami, ciepłą wodą w jeziorach, szumem milionów drzew z dala, tanimi i dobrymi pubami, śmiechem i troskami...

Jutro sprzątam cały domowy bajzel, potem znów widzę się z moim Szczęściem. Ale gdzieś daleko stąd pamietam, że jesteście Wy.
Kłaniam się na dobranoc i dzieńdobry Olsztyn sqad-buziaki

P.S.
Nie umniejszam w żadnym wypadku roli, ważnej roli, jaką pełnią dla mnie miasta WhiteStock, 3City i inne rozrzutki wraz z ludźmi w nich. Tworzycie coś, bez czego ciężko by mi było się usmiechać i przeżywać po koleii każdy dzień za dniem. Odmieniliście monotonię, która tak mocno dobija. Wam także ślę gorace buziaki. Jesteście bardzo wazną częścia mojego życia :*

See Ya All Soon ;P





Coś o Aniołach

10:11, Piątek 21 Lipiec 2006 .. W kategorii te bardzo inteligentne .. Link
Jedni się zgodzą drudzy nie. Jeśli macie ciekawe ksiązki o tej tematyce-chętnie posłucam o nich.
Ateraz proszę:




"za to twoje oczy kurwikiem do reszty plona gdy ojciec imperator mowi ci jak masz zyc"czyli lubie less ale jak bywaja bi

09:31, Poniedziałek 10 Lipiec 2006 .. W kategorii te bardzo inteligentne .. Link
Piękne zdanie-nie ma co.
Znalazłam je na pewnym profilu w gronie.
Nie lubię takich ludzi-uwielbiają się patrzeć jak dwie laski całują się, ale nienawidzą gejów i są czysto hetero...
To jest nienormalne jaki ten kraj jest wypaczony. Wpisałam, że jestem bi- w jednym z profili randkowych i miałam propozycje (całe mnóstwo propozycji) od par, bo facet despota chce sobie popatrzeć, a kobita w sumie nie ma nic preciwko.
Ludzie co z wami??!!
Mylicie biseksualizm z bigamią!!!
Jesteście przeciw homo, ale laski zbiorowo uwielbiacie??!!
A gdzie tu intymność??
Gdzie tajemnica miłości?
Gdzie namiętnosć?
A co z czułością??
Powariowaliście wszyscy.
Gdzie się podziała miłość i zrozumienie potrzeb drugiej osoby?


Galeria zdjęciowa-look into fotoblog

01:32, Wtorek 11 Kwiecień 2006 .. W kategorii te bardzo inteligentne .. Link
"wokół roje śpiochów, gromada aniołów - onanistów butna..."



zastanawiałam się jak odniesć...

10:42, Poniedziałek 20 Marzec 2006 .. W kategorii te bardzo inteligentne .. Link
odniesć do tego co niedawno odkryłam
w połaczeniu z moimi zainteresowaniami
no więc najpierw sobie popatrzcie na obrazek:

a następnie posłuchajcie opowieści:
pięć lat temu mniej więcej zajmowałam się z moją mentorką-nauczycielką od rysunku
harytatywnie Muminkami.
Kiedy nadeszły Święta Bożego Narodzenia zadałysmy im pracę pt. Anioł
i jedno dziecko właśnie narysowało coś takiego
(żeby nie było-ten jest mój-to kiepska replika oryginału stworzona na potrzeby opowieści)
troszke zdziwiona i przyzwyczajona do jakiegoś tam "kanonu"  aniołów zapytałam się dziecka:
czemu ten anioł ma kwiatki zamiast nóżek?
odpowiedź brzmiała:
po co mu nóżki skoro ma skrzydła i lata?
...



zatkało mnie
a wiecie dalczego?
bo dziecko z Zespołem Downa,
osmioletnie dziecko musiało mnie uświadomić o tak podstawowej rzeczy jak brak granic wyobraźni i brak jakichkolwiek kanonów
w ogóle co to za słowo Kanon uzyte przy artyźmie??
nie mówiąc już o tym że anioły faktycznie nie potrzebują nóżek i ja-taka wielka znawczyni o tym nawet nie wiedziałam

kilka lat później do kin w Polsce wszedł film Frida
od razu się przyznaję że o Fridzie nie słyszałam wcześniej za dużo więc poszłam z ciekawością i ignorancją
i wiecie co?
ona też to powiedziała
dokładnie to samo
rozpadająca się kaleka która musiała mieć klatke na ciało żeby się nie połamało do końca, której odcieli nogę bo wdała się gangrenaona powiedziała że nogi jej nie potrzebne skoro ma skrzydła żeby latać

i wiecie co jeszcze?
ja też mam takie skrzydła
kiedy zaczynam rysować, pisać opowiadania, tworzyć historię tym samym. ja też przypominam sobie, że mam skrzydła i nie po to je mam  żeby z nich nie korzystać
za kazdym razem kiedy mam pióro czy pedzel czy kawałek materiału do kolejnej lalki ja zaczynam latać

odniosę to do jeszcze jednej rzeczy
Logan to będzie przede wszystkim dla Ciebie
ale moim zdaniem jest tak ważne że napiszę to na blogu by wszyscy mogli to przeczytać-może im się przyda:
Ty i ja jesteśmy podobni-pewnie nie tylko my
Ty też masz takie skrzydła
i kiedy robisz to co lubisz-->szybujesz ponad wszystkim
ale to nie prawda że jesteśmy samowystarczalni
owszem, potrafimy dać sobie radę z lataniem
ale co ze startem?
żeby zobaczyć niebeiskie niebo najpierw trzeba sie wydostać z pomiędzy szarych budynków, które są poustawiane tak ciasno, że nie da się skrzydeł rozłożyć, a ponad nimi jest pełno anten i kabli, w które tak łatwo się zaplątać i skrzydło złamać
tylko i włącznie partner- ta najbliższa osoba bedzie potrafiła zrobić coś ze sobą i przede wszystkim z nami, ruszy niebo i ziemię, a potem znajdzie prześwit w tym wszystkim przyziemnym i działajac jak wyrzutnia
wyrzuci nas tak wysoko że nie będzie już ani domów ani kabli z antenami. Podrzuci nas tam gdzie bedziemy mogli zacząć machać skrzydłami i latać wśród tych kolorów.
a co kiedy ktoś nas zaatakuje?
przecież nie tylko my mamy skrzydła-sa inne osoby-nawet te złe.
co będzie jak one nas skrzywdzą i zaczniemy spadać? kto nas złapie?
tylko partner-nikt inny nie będzie chciał
i co kiedy będziemy zmęczeni?
co kiedy znudzimy się takim czy innym lotem i zechcemy odpocząć?
kto nas obejmie i będzie pilnował podczas zasłużonego snu?
tylko partner
poza tym kogo innego nie chcięlibyśmy
prawda?

i tu nie trzeba partnera ze skrzydłami jak nasze-bo na pewno ma inne albo ich substytut pasujący mu w 100%
latasz ze mną i z kazdym kto będzie chciał się z nami zabrać
zadawalismy sobie złe pytanie
zamiast pytać gdzie jest ktoś taki co ma tak podobnie (dla przypomnienia tu wskazywałeś na taką jedną ścianę w moim pokoju) powinnismy szukać kogoś kto nas przyjmie, wpasuje się w nas i nas w siebie
owszem przyjemnie mieć kogoś kto jest bratnią duszą przy okazji ale przypominam ponownie że od tego to masz mnie ;P a ja Ciebie :D



to w sumie koniec tego co chciałam powiedzieć Wam wszystkim którzy zechcecie wejść na chwilke i poczytać

chciałam tylko dodać że jesłi nie rozumiecie o co chodzi,
bo nie każdy patrzy odpowiednimi oczami
to powiem jedno na obronę:
 Ja tu nie jestem po to, żeby mnie rozumieć. Ja jestem tu po to, zeby mnie kochać

życzę Wam wszystkim a najbardziej Justynie i Loganowi miłej nocy

 








coś na dzień kobiet

02:00, Środa 8 Marzec 2006 .. W kategorii te bardzo inteligentne .. Link


dla mnie kochac kobietę jest jak budzić coś do życia
pieścić ją aż do krańców jaźni
zacałowac jej rzekome wady
zniweczyć jej największe i najbardziej pielegnowane kompleksy
każdym gestem do niej wielbić jej piękno
spowodować jej całkowite otwarcie
sprawić by zapomniała co to wsyd przy mnie i była taka jaką tylko marzyła dawniej by być
być dla niej świadkiem tych scen
być czyms wiecej niz tylko świadkiem
być żywym uczestnikiem tego wszystkiego
być jej oparciem kiedy tego zapragnie
być jej śmieciem kiedy będzie musiała dać upust wszystkiemu co złego ją spotkało
być tą która jej słucha chociażby mówiła same bzdury
być dla niej tą która zostanie kiedy wszyscy inni sobie pójdą
być tą która będzie po prostu spędzała z nią czas bez zbędnych słów-w ciszy
sprawić by zaczęła zachowywać się jak dziecko, które bardzo często chce się wydostać
sprawić by w końcu się obudziła, zaczęła się spełniać i być tą osoba którą chce
wspierać ją w dążeniu do każdego jej celu
wierzyć w spełnienie jej marzeń nawet kiedy ona w nie czasem zwątpi
być świadkiem jej najwiekszej porażki i załamania i podac jej dłoń
być wiadkiem jej najwiekszego sukcesu i widzieć ją z daleka jak błyszczy
do licha z najwiekszym-być świadkiem każdego jej sukcesu i dzielic z nią ta radość
zabrać ją w każdką podróz jaka jej przyjdzie do głowy-tą fizyczną i ta metafizyczną
tanczyć z nią w letnim deszczu
chlapac sie wodą nad morzem
spiewać razem z nią piosenki pod rozgwieżdżonym niebem w górach
szurać po kolana w liściach jesienią
spedzać godziny na zabawach w śniegu zimą
i zaplesć jej wianek na głowę ze stokrotek na wiosnę
chociaż nie... nie umiem plesc wianków
dać sobie zrobić wianek na głowę
Pieścić ją w łóżku tak długo jak tylko trzeba
sprawdzić jak reaguje jej kazdy milimetr ciała
rozpalac ją do wybuchu namiętności dłonią, językime, łechtaczką-czego tylko zapragnie
Sprawić jej gorącą kapiel w łazience pełnej zapalonych świec,
namaszczyć Moją piękną wonnymi olejkami podczas tej kapieli i podać najlepsze wino
a potem zakończyć łazienkowy fetysz mokrą frajda przy prysznicu
doprowadzać ją do takich orgazmów by wyginała się, pręzyła, krzyczała,
płakała, śmiała się, czy po prostu sapała-bo w końcu każdy orgazm jest inny
by zobaczyć jak jest piekna i prawdziwa kiecy go dostaje
by przez to bardziej się zakochać
by spac przy niej kiedy będzie już zmęczona
tulic ją wtedy lub zostawić samą jeśli by źle się czuła
wkładać jej malutki czerwony termoforek w kształcie serduszka na dół brzucha w Te dni
opiekowac się nią kiedy będzie chora
płakac z nią lub pocieszać jesli aż tak byłoby jej źle

a potem  po prostu zrobić jej kakao by wszystko przeszło bez śladu

pójść z nią na zakupy i patrzec jak się przebiera
...i jak próbuje zdjąć tą obcisłą bluzkę i zaklinowuje się w połowie
cieszyć się z każdej jej zachcianki ubraniowej
nawet jakby była żarówiasto rózowa
chodzić z nią na te zakupy aż do końca, nawet jak już będę zasypiać w przebieralni
Ale dosyć o takich zakupach!!!
Pójść z nią na te normalne i zastanawiać się co też włoży do koszyka na obiad
patrzec jak sprawdza dojrzałość owoców i warzyw
a potem wracać razem z pełnymi siatkami do domu i żartować z mile spedzonego dnia
i zastanawiać się razem co przyniesie wieczór
robić razem z nią obiad!!!
oglądać razem z nią film!!!
...nawet ten najbardziej denny, skoro go lubi...
a potem pójść z nią do klubu by poskakać przy ulubionych rytmach
wpaść gotycko ubrane do pubu gdzie siedzą tylko ludzie ubrani na biało:D
a potem smiać się z tego kiedy bedziemy wracać do domu
upić się razem i zasnąć na dywanie słuchając chilloutu z przytkniętymi do siebie głowami
razem zapełnic mieszkanie i pomalowac je
a potem przyjmowac gości i cieszyć się podczas każdej wspólnej imprezy
akceptować każdą jej chęć zmiany i popierać ją
...
mogłabym tak długo ale po co
tak jest własnie kiedy ja kocham kobietę

dedykuję Justynie
mojej Insomni, czarnej bezsenności w tym  szarym i ponurym mieście

swoją osobą i tym że wpuszczasz mnie powoli do swojego życia
powodujesz że potrzegam wszystko często na kolorowo i wraca mi chęć i radość do życia
jesteś najpiekniejszą kobietą na całym świecie dla mnie
na pewno też najwspanialszą i tylko czekam żeby Ci to wszystko udowodnić
dzień po dniu na pewno to zrobię
tym czasem
wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet
 




 








Czy znasz to uczucie?

07:34, Środa 8 Marzec 2006 .. W kategorii te bardzo inteligentne .. Link
 Czy znasz to uczucie, kiedy leżysz na trawie w lesie w słoneczny dzień? Powietrze zdaje sie wirować. Światło zamknięte w figlarnych promykach bawi sie liśćmi. Przypomnij sobie. Na pewno to znasz, kiedy słońce tańczy na twojej twarzy tak intensywnie, że mozesz to poczuć. Jest Ci wtedy ciepło i zaczynasz słyszeć smiech samego siebie, kiedy byłes mały. Świat zatrzymuje się wtedy tylko i wyłącznie dla Ciebie. Trwa to wieczność-dokładnie tyle, ile ma trwać.
Masz wrażenie, że jesteś częścią tego,co Cie otacza, a nie oddzielna istotą. Czasami taki moment potrafi działac cuda, a na pewno dużo zmienia. Jest tam zawsze w Twojej głowie i objawi się, kiedy będziesz go potrzebować. Wystarczy tylko go sobie uświadomić i przypomnieć.

Muzyka z Filmu Finding Neverland-część z napisów końcowych

...chociaż...
kiedy bede smutna, na pewno wyobrażę sobie dezczowy dzień spedzony w oknie wiejskiej chatki na patrzeniu w krople odrywajace się od mokrych dachówek i spadające na przemoknietą ziemię. Na pewno będzie tam wiele zieleni w tle i zapach jabłek, dopiero co przyniesionych, nawet nie wyjętych z wilkinowego kosza, w który mznalazły się po zerwaniu z drzewa.
Nie wiem jak Ty ale ja mam na jedno ochotę

smacznego ^_^


O mnie

Strona główna
Mój profil
Archiwum
Znajomi
FotoBlog

Linki

Sivy
NegriSan
Kira
DCR
pozytyw
polska duma
me bejbe
Froo
Kasia Nan
StDe
Dźwiedzia
Okrunio
Czatan od Ćmy
Toyota
Selernia
EKrowa

Kategorie

te pesymistyczne
te optymistyczne
te bardzo inteligentne

Ostatnie wpisy

nie było wpisu?? o *****
hm...i o czym tu wam napisać.
Choruję czyli podsumowanie wakacji
chory bąbelek na katarek
Wpis o niczym

Znajomi

karter
Bzyczek
paula16
Senti
Starwarspcmon
nan